SZKOŁA PODSTAWOWA NR 3

WE WŁODAWIE

Wywiad z laureatem konkursu kuratoryjnego z matematyki, Maciejem Szymańskim

M. J. - Jak się czujesz jako pierwszy w historii szkoły laureat konkursu kuratoryjnego z matematyki?

M. Sz. - Jestem z siebie dumny, ponieważ udało mi się osiągnąć wcześniej wyznaczony cel.

M. J. - Czy trudno jest zostać laureatem konkursu kuratoryjnego z matematyki?

M. Sz. - Jest to trudne, ale jak najbardziej możliwe osiągnięcie. Z odpowiednią ilością chęci można dokonać, co się tylko chce.

M. J. - Czy pamiętasz ten moment w swoim życiu, w którym narodziło się Twoje zainteresowanie matematyką?

M. Sz. - Nie wiem, kiedy nastąpiło to dokładnie, ale zaczęło się to w klasach 1–3.

M. J. - Kto zaszczepił w Tobie zainteresowanie tą dziedziną wiedzy?

M. Sz. - Zainteresowanie matematyką zawdzięczam Pani Urszuli Stachyrze, jak również Pani Danucie Kloc, która uczyła mnie w klasach 1–3.

M. J. - Ile czasu poświęcałeś na naukę?

M. Sz. - W domu nie uczyłem się zbyt dużo, ale nadrabiałem to w szkole, podczas kółek z matematyki.

M. J. - Komu najbardziej zawdzięczasz swój sukces?

M. Sz. - Myślę, że największy wkład w mój sukces miała Pani Urszula Stachyra, która przygotowywała mnie do konkursu. Bez Niej nie osiągnąłbym zbyt wiele.

M. J. - Jaka była reakcja twoich koleżanek i kolegów na to, że zostałeś laureatem konkursu kuratoryjnego?

M. Sz. - Od wszystkich dostałem gratulacje i wyrazy uznania.

M. J. - Czy dzięki temu konkursowi coś się w Twoim życiu zmieniło?

M. Sz. - Nie, moje życie nie uległo jakiejkolwiek zmianie, oprócz tego, że teraz mogę pochwalić się tytułem laureata konkursu kuratoryjnego z matematyki.

M. J. - Ile czasu przygotowywałeś się do konkursu?

M. Sz. - Przygotowywania do konkursu zacząłem już we wrześniu, ale przed ostatnim etapem miałem najwięcej pracy.

M. J. - Co było dla Ciebie motywacją?

M. Sz. - Największą motywacją było dla mnie to, że mogę zostać pierwszym laureatem konkursu kuratoryjnego z tego przedmiotu w historii naszej szkoły.

M. J. - Jak oceniasz trudność pytań konkursowych?

M. Sz. - Pytania nie były strasznie trudne, ale podczas pisania konkursu dochodzi jeszcze duży stres, który może całkowicie namieszać w głowie.

M. J. - Jakie było najtrudniejsze pytanie lub zadanie na konkursie?

M. Sz. - Nie było takiego zadania, wszystkie pytania były na podobnym poziomie.

M. J. - Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas gali podsumowania konkursów przedmiotowych?

M. Sz. - Przede wszystkim byłem bardzo dumny ze swojego osiągnięcia i tego, że mogę reprezentować naszą szkołę.

M. J. - Czy warto według Ciebie próbować swoich sił w konkursach kuratoryjnych?

M. Sz. - Moim zdaniem tak, ponieważ jest to bardzo dobry sposób na sprawdzenie swoich umiejętności.

M. J. - Co poradziłbyś młodszym uczniom, którzy w przyszłości będą ubiegać się o tytuł laureata konkursu kuratoryjnego?

M. Sz. - Najważniejsze jest to, aby skupić się na jednym lub maksymalnie dwóch przedmiotach. Większa ilość konkursów zdecydowanie nie ułatwia przygotowań.

M. J. - Czy lubisz się uczyć?

M. - Sz. Tak, ale tylko wtedy, gdy jakiś temat mnie interesuje. Według mnie dokładne słuchanie nauczyciela, podczas lekcji jest najważniejszą częścią nauki. To właśnie nauczyciel potrafi najlepiej wytłumaczyć podstawy danego tematu.

M. J. - Bardzo dziękuję za wywiad i życzę Ci powodzenia.

Wywiad przeprowadził i opracował Maciej Jaszczuk z kl. 6a

Copyright © 2018 Szkoła Podstawowa nr 3 we Włodawie